Dzisiaj, 27.07.2026r. (poniedziałek) pożegnaliśmy Pana Alka, wieloletniego pracownika naszego przedszkola. Darzony ogromną sympatią przez Dzieci, Współpracowników oraz Rodziców przeżywał ten emocjonalny moment dwa razy. Pierwsze pożegnanie przygotowane przez Rodziców odbyło się na "Pikniku Hawajskim 17.06.2026". Dzisiaj ostatni dzień w pracy uświęcili Współpracownicy z Dziećmi. No cóż, życie płynie, czas więc Panie Alku odpocząć. Ale wiemy, że Pan Alek na pewno nie będzie biernie odpoczywał, ponieważ lubi być aktywny. Rodzina, sport, rośliny, działka, to sprawy, którymi zajmie się teraz z jeszcze większym zaangażowaniem. Dobrze było z Panem pracować, teraz życzymy w zdrowiu długiej, spokojnej emerytury. Zapraszamy w odwiedziny.
Na koniec przypomnijmy słowa pożegnania, które zostały na tę chwilę przygotowane.
Panie Alku!
W prostych słowach, mowa nasza jest gotowa.
Powie Pan – „Kilkadziesiąt lat pracy – nie jest to mało,
wyjścia nie było, więc się pracowało…
A w międzyczasie odliczanie trwało –
oj, byle emerytury się doczekało…”
Dziś Pana rachunkom wieszczymy wreszcie koniec,
Emerytura kończy bezpowrotnie ten dreszczowiec.
My Współpracownicy spieszymy z życzeniami –
zanim w świat pogna Pan z innymi emerytami!
Trochę z humorem, trochę słowa poważnego,
Na początek życzymy wszystkiego najlepszego.
By mógł Pan zapomnieć, jak pracy wyglądają „mury”,
korzystając w zdrowiu ze swej emerytury!
Dużo odpoczynku i wiele lat radości.
By widział Pan w tym etapie życia dużo możliwości.
By jak ptak wolnym od pracy cieszył się Pan życiem,
nie przejmował się nockami, naprawami i tyciem.
Opuszcza Pan Przedszkole i przedszkolne Grono,
od dziś to ZUS Pana życie kosztuje słono!
Ciesz się więc Panie Alku przyszłymi latami,
zarobiłeś na nie… obowiązkowymi składkami.
Korzystaj wiernie z każdej sposobności
By podziwiać wolności i przyrody okoliczności.
Ale jeśli dojdzie Pan do wniosku dziwnego,
że w pracy w zasadzie nie było nic złego,
że chętnie wróciłby Pan do dawnych obowiązków,
lepiej zduś ten głupi pomysł szybciutko, w zalążku.
Twego dobrego humoru, słowa będzie brakowało,
Które przy każdym spotkaniu energii dodawało.
Wiemy jednak, że korzystając z czasu błogiego,
Wspomnisz dobrze Współpracowników i Szefa ostatniego!
27.07.2026r.
Na koniec przypomnijmy słowa pożegnania, które zostały na tę chwilę przygotowane.
Panie Alku!
W prostych słowach, mowa nasza jest gotowa.
Powie Pan – „Kilkadziesiąt lat pracy – nie jest to mało,
wyjścia nie było, więc się pracowało…
A w międzyczasie odliczanie trwało –
oj, byle emerytury się doczekało…”
Dziś Pana rachunkom wieszczymy wreszcie koniec,
Emerytura kończy bezpowrotnie ten dreszczowiec.
My Współpracownicy spieszymy z życzeniami –
zanim w świat pogna Pan z innymi emerytami!
Trochę z humorem, trochę słowa poważnego,
Na początek życzymy wszystkiego najlepszego.
By mógł Pan zapomnieć, jak pracy wyglądają „mury”,
korzystając w zdrowiu ze swej emerytury!
Dużo odpoczynku i wiele lat radości.
By widział Pan w tym etapie życia dużo możliwości.
By jak ptak wolnym od pracy cieszył się Pan życiem,
nie przejmował się nockami, naprawami i tyciem.
Opuszcza Pan Przedszkole i przedszkolne Grono,
od dziś to ZUS Pana życie kosztuje słono!
Ciesz się więc Panie Alku przyszłymi latami,
zarobiłeś na nie… obowiązkowymi składkami.
Korzystaj wiernie z każdej sposobności
By podziwiać wolności i przyrody okoliczności.
Ale jeśli dojdzie Pan do wniosku dziwnego,
że w pracy w zasadzie nie było nic złego,
że chętnie wróciłby Pan do dawnych obowiązków,
lepiej zduś ten głupi pomysł szybciutko, w zalążku.
Twego dobrego humoru, słowa będzie brakowało,
Które przy każdym spotkaniu energii dodawało.
Wiemy jednak, że korzystając z czasu błogiego,
Wspomnisz dobrze Współpracowników i Szefa ostatniego!
27.07.2026r.